Jednorazowe dopuszczenie do startu, Kalibracyjny odcinek pomiarowy, Lotna meta

Jednorazowe dopuszczenie do startu jest dokumentem bezpłatnie wystawianym uczestnikowi rajdu, pozwalającym mu wystartować w rundzie MPHRR. W przypadku gdy kierowca jest posiadaczem licencji sportowej lub licencji H-REG, takie zaświadczenie nie jest już konieczne. Licencja H-REG przeznaczona jest dla zawodników startujących wyłącznie w rajdach na regularność i nie jest dokumentem wymaganym obligatoryjnie, a jedynie zalecanym. Jest de facto ubezpieczeniem obowiązującym podczas rajdów w całym sezonie, a do jej uzyskania nie jest wymagany żaden kurs lub posiadanie doświadczenia startowego.
Kalibracyjny odcinek pomiarowy o długości minimum – jednego kilometra, musi być przygotowany przez Organizatora i udostępniony załogom przed startem Rajdu.
Przejazd takiego odcinka ma umożliwić załodze sprawdzenie i ewentualne „zestrojenie” swojego urządzenia pomiarowego, z urządzeniem pomiarowym, którym Organizator dokonywał pomiarów trasy rajdu. Dokładna kalibracja przed rajdem, często robiona na podstawie kilku przejazdów, sprawia że w trakcie rajdu, wskazania urządzenia będą – przynajmniej teoretycznie – zgodne z wartościami podanymi w itinererze.
Błędu nie da się wyeliminować całkowicie, ale należy starać się ograniczyć go do minimum, a także korygować odchyłki „na sytuacjach” w trakcie rajdu.
Lotna meta kończy każdą próbę RT podczas rajdu (chyba że Regulamin Uzupełniający rajdu oraz tablice na mecie próby wskazują inaczej.)
Standardem na rajdach w Polsce jest meta lotna, którą oznacza się tablicą z chorągiewką – szachownicą na czerwonym tle. Brak tablicy w miejscu wskazanym w itinererze, nie oznacza że mety w danym punkcie nie ustanowiono. Organizator może zastrzec w Regulaminie Uzupełniającym – brak tablic.
W niektórych rajdach zdarza się, że kilkaset metrów dalej znajduje się meta STOP, oznaczona czerwoną tablicą STOP, gdzie załoga musi się zatrzymać do kontroli sędziowskiej (ale musi to być zapowiedziane w RU rajdu)
Lotny może być również start (w Polsce w ogóle nie praktykowany), który stosują Węgrzy, np. podczas Int. Budapest-Tata Rallye Historic Regularity.
Oby nikomu nie przyszło do głowy, pokonywanie lotnej mety w taki sposób ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *