Jeszcze przed końcem bieżącego roku, prezentujemy subiektywne zestawienie wybranych przyszłorocznych rajdów na regularność. Kalendarz rozrósł się do niemal 40 pozycji, bo oprócz wielu zagranicznych propozycji, na krajowym podwórku planuje zadebiutować kolejny, nowy Organizator. Zapowiada się sezon liczący 9-10 krajowych imprez, co statystycznie daje ponad jeden rajd w miesiącu – począwszy od kwietnia na listopadzie kończąc. Niestety statystyka mocno rozmija się z kalendarzową rzeczywistością, stwarzając konieczność dopasowania sił i środków do bogatej oferty.
Układając „nasz kalendarz”, przy wyborze rajdów zagranicznych – oprócz kilku rekomendowanych, choć o „wyższym progu wejścia” – podobnie jak w 2025 roku kierowałem się następującym kluczem:
-
stosunkowo niewielka odległość od granic Polski, stąd rajdy austriackie, czeskie, niemieckie, węgierskie oraz rumuńskie. Wyjątek stanowi Costa Brava, bo faktem jest, że dalej w Europie to już tylko Gibraltar

-
wysokość wpisowego na poziomie akceptowalnym i w miarę zbliżonym do cen w Polsce – czyli „rajdy budżetowe”, zapewniające jednak odpowiedni poziom i atrakcyjność. Wbrew pozorom Rallye Costa Brava ma relatywnie niskie wpisowe – zwłaszcza przy uwzględnieniu rozbudowanego systemu bonusów. Dodatkowo w połączeniu z wyjątkowo atrakcyjną i wymagającą trasą, całość sprawia że bilans „za” i „przeciw” zdecydowanie wskazuje, że warto się tam wybrać

Kalendarz będzie w najbliższych tygodniach jeszcze aktualizowany ( po ustaleniu przez Organizatorów ostatecznych terminów niektórych rajdów)
Foto: Marek Cienciała
4. Rajd Tysiąca Liści
